Mediateatr


Teatr od zawsze był intermedialny, współcześnie adekwatnie do swoich czasów przemawia coraz nowszymi głosami i wymaga współpracy na płaszczyźnie wielu dziedzin nauki i sztuki. Scena to jakby miejsce spotkań, gdzie podsumowuje się to, co współczesne.
Poza swoistym stanem wiedzy współczesne społeczeństwo charakteryzuje również samoświadomość, wolność i dążenie do utopii, w której wszystko byłoby możliwe i zależne od woli (prowadzi to do paradoksu, w którym z chęci kontroli wynika jednak coraz większa zależność od innych). Interaktywność jest niesłusznie kojarzona z wolnością tworzenia wszystkiego, co się tylko chce. W rzeczywistości dostarcza ona jedynie możliwości wyboru między wcześniej zaprojektowanymi wariantami. W społeczeństwie informacyjnym nowe media umożliwiają wybór informacji, które chce się przyswoić.
Dynamizm nowo powstających technologii i rozwoju sztuki sprawia, że kierunków zmian we współczesnym teatrze autor upatruje w jego interaktywności.
Wnioskami przestrzennymi dla formowania architektonicznej bryły współczesnego teatru jest potrzeba układów o elastycznej funkcji, wyposażonych w elementy, dające twórcy wybór. Taki teatr powinien mieć możliwość zmiany w zależności od potrzeb, szybko i sprawnie. Naczelną ideą powinno tu być: przede wszystkim nie ograniczać.
Wejście do teatru jest wejściem do gry. Technologie typu heliodisplay ostatecznie uwalniają obraz od namacalnego tła. Hologramy mogą pełnić funkcję ekrano-światów.
Podjęte przez dzisiejszego partycypującego odbiorcę decyzje w danej iluzorycznej czasoprzestrzeni i idące za nimi skutki tworzą współczesną sztukę teatralną. Reżyser czy dramatopisarz jest tylko i aż wszystkowiedzącym stwórcą świata do którego widz wchodzi i w którym „żyje”. Zadaniem dla architekta jest wynalezienie elementów, z których ten świat zostanie zbudowany.

Komentarze